piątek, 9 lutego 2018

Mów dalej, właśnie Cię diagnozuję.... Stylizacja ze sweterkiem w serduszka.

https://doganiammotyle.blogspot.com/2018/02/mow-dalej-wasnie-cie-diagnozuje.html#more

Miałam dodać zestresowanej koleżance otuchy. Pilny telefon. I nagle zostaje tylko ja i on. ON psycholog. Patrze mu w oczy i już uzbrajam się w tarcze ochronną, gotowa nawet ugryźć - tylko mnie nie diagnozuj!
I przyczepił się.... przyczepił się sweterka. 

A często nosisz ten sweterek, a ta torebka, a dlaczego ją wybrałaś? A co robisz w życiu, a jesteś szczęśliwa, a to, a tamto, a owamto, a siamto....

- A ten sweterek.... 

Tarcza obronna rośnie. Nie miałam ochoty z nikim rozmawiać a już na pewno nie z nim. Gdzie ta koleżanka, ileż można gadać....

- Mam go tylko dlatego, że kosztował złotówkę!

- W całym sklepie tylko on jeden kosztował złotówkę?

- Nie, wszystko w tym sklepie było po złotówce.

- I nie było innych sweterków.

- Były, co najmniej sto sweterków.

A to, a tamto, a owamto, a siamto, a sweterek w serca.... a wiesz, że takie ubranie wysyła podświadomy sygnał do innych, że potrzebujesz miłości. 

Miłości? Na to słowo moje myśli już tylko pytały, czy zdołam zabić go wzrokiem. Przy okazji koleżankę, która dalej gada i gada.

- Mam go tylko dlatego, że kosztował złotówkę!

On, psycholog, niezrażony moim chłodem w tej relacji, trafia w moje myśli i uczucia. Ktoś widzi mnie pierwszy raz i wie, co myślę. Gorzej! On wie co ja czuje.... zaczynam machać nogą i stukać palcami w stolik.

Nie wytrzymałam, tarcza pękła.

- Rozwodzę się, czasami jestem szczęśliwa, a czasami nie za bardzo. Czasami wiem, że życie się nie kończy, a czasami myślę, że nigdy nic dobrego mnie już nie spotka. Czasami ryczę cały dzień, a czasami... tylko wieczorami. Ale nie potrzebuje ani miłości, ani nikogo, świętego spokoju potrzebuje.

Dopiero zaczęliśmy rozmawiać.  I ta rozmowa bardzo mi wtedy pomogła.

                                                                               #  #  #

Analizując skład mojej szafy, faktycznie co raz zmienia się w niej tendencja na jakiś kolor, czy motyw. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego wybieracie ubrania akurat w tym a nie innym kolorze? Teraz ten sweterek leży biedny zapomniany. A ja już jestem milion kroków dalej niż wtedy.


 sweterek - second hand
torebka - Furla Candy Bag
bluzka - second hand
trampki - F&F
spódnica - Reserved
bransoletka - Pandora (poza różowym koralem)









ZOBACZ TEŻ : 

http://annaonopiuk.blogspot.com/2016/08/czarna-bluzka-z-wiazaniem.htmlhttps://doganiammotyle.blogspot.com/2018/01/blog-post.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2016/08/aweczka-sienkiewicza-i-sukienka-w-kwiaty.html
https://doganiammotyle.blogspot.com/2018/02/jak-przechowywac-nici-do-szycia-stojak.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2014/08/wiejskie-klimaty-nie-tym-razem-cos.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2014/09/dolce-gabbana.html

13 komentarzy:

  1. Sweterek jest uroczy, jednak moją uwagę przykuła ciekawa torebka. Wykonaniem odbiega nieco od szablonowych modeli, przez co jest świetna!
    Wyglądasz super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba mu było odparować że liczy się pozytywny przekaz!
    Bo taki sweterek jest słodki i uroczy, a Ty kochasz do tego kolory a tym samym kochasz ludzi i robisz co w Twojej mocy aby świat był lepszy!:) No zbawiasz świat jednym słowem. Tyle:)

    OdpowiedzUsuń
  3. osobiscie za torebka nie przepadam, ale stylizacja jest cudowna ! sweterek jest boski ! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Slodka stylizacja :). Ja tez ostatnio zaczelam kupowac troche jasniejsze odcienie ubran, niz czarne, szarne, granatowe. Moze dlatego ze chce rozjasnic swoja osobe dla samej siebie. Pozdrawiam. I zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawa stylizacja zwlaszcza koszulka;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. To, co ubieramy może sporo o nas powiedzieć. Bardzo mi się podoba zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu trzymaj się! Po nocy przyjdzie dzień...

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne i lekkie połączenie różnych printów! Świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników